Jest ona dziełem Adriana i Ewy Zmuda. Mąż wraz z żoną zadbali o każdy najmniejszy detal taki jak siekiera, czy grabie, które zostały wykonane ze starannością. Nie zabrakło także owieczek i zająców. Z bliska można zobaczyć nawet uszyte worki z sianem, które wykonała Gabi Szywalska , a Leon Szywalski stworzył dodatkowo gwiazdę, która zawisła pod dachem. Przy szopce pojawiła się także duża choinka wraz z oświetleniem. Do stajenki zostały zakupione też dwa anioły. Bardzo istotna okazała się pomoc Czesława Miki z Kosorowic. Dzięki niemu szopka znajduje się na specjalnym podwoziu, dzięki czemu łatwiej ją przetransportować, a jest ona bardzo duża.
Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 27 grudnia - e-wydanie dostępne tutaj.
Napisz komentarz
Komentarze