Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 02:29
Przeczytaj:
Reklama https://partner-projekt.pl/
Reklama http://www.budopap.pl/

Mamy potencjał i chcemy go wykorzystać

Z wójtem gminy Murów Michałem Golenia rozmawia Małgorzata Łyczak.
Mamy potencjał i chcemy go wykorzystać

- Panie Wójcie, minęło 3,5 roku, odkąd piastuje Pan to stanowisko. W dodatku przyszło się Panu zmierzyć z pandemią. Czy nasuwają się jakieś refleksje związane z tym czasem?

- Jest ich sporo. Zostałem wójtem, ponieważ widziałem potencjał gminy i chciałem go wykorzystać na rzecz jej rozwoju, tak aby mieszkańcy poczuli, że lepiej się im tutaj żyje. Ja należę do osób, które lubią szybko i efektywnie działać. Gdy jest jakiś problem czy sprawa do załatwienia, to uważam, że trzeba to jak najszybciej załatwić. Tymczasem gdy zostałem włodarzem gminy, to okazało się, że w samorządzie jest inaczej. Załóżmy, że mamy pomysł, który chcemy zrealizować albo mieszkańcy przychodzą z ciekawą inicjatywą. Ja chciałbym szybko przeprowadzić przedsięwzięcie. Często ku naszemu zaskoczeniu okazuje się, że prosta sprawa wymaga wielu formalności. Na funkcjonowanie samorządu ma duży wpływ to, co się dzieje w kraju i na świecie. Te sytuacje mogą tworzyć ograniczenia oraz problemy, z którymi my jako samorządowcy musimy się zmierzyć. Gdy w Polsce trwała pandemia, to na wszystko musieliśmy dłużej czekać. Chodziło o pozwolenia budowlane, zgody wymagane prawem czy jakiekolwiek inne dokumenty, potrzebne do funkcjonowania gminy. Dodatkowo nabory na dofinansowania były wstrzymane lub przesuwane w czasie, a przecież dla gmin pozyskiwanie środków na inwestycje to niezwykle ważna sprawa. Pandemia sprawiła też, że doszło do skumulowania energii, która była przeznaczana na rzeczy mniej ważne kosztem istotnych zadań. Biurokracji związanej z Covid było po prostu za dużo. Rozumiem, że był to rodzaj stanu wyjątkowego w naszym kraju, ale państwo powinno nadal funkcjonować, podobnie jak samorządy. 

- Gmina Murów należy do małych, wiejskich samorządów. Czy w ciągu 3,5 lat udało się znaleźć pomysł na nią? Chodzi o taki pomysł, który umożliwi jej rozwój czy pozytywnie wpłynie wizerunkowo.

- Analizowaliśmy sytuację naszej gminy, jeśli chodzi o jej potencjał. Nie jesteśmy potentatem turystycznym jak Tatry czy Jura Krakowsko-Częstochowska. Naszym potencjałem jest przyroda i teren Stobrawskiego Parku Krajobrazowego. W związku z tym za najlepszą ścieżkę rozwoju uważam turystykę, m.in. rowerową. Jesteśmy małą gminą, ale mamy sporo ciekawych atrakcji, dla których warto nas odwiedzić. Narodziła się koncepcja turystyczna, zachęcająca do spędzenia jednego czy dwóch dni w gminie Murów. Uczestniczymy także w projekcie „Stobrawska wstęga”, dzięki któremu na naszym terenie powstanie 60 km tras rowerowych. Aż 90% z nich ma przebiegać przez lasy. Nie powinno być też problemu z przejechaniem ich na rowerze miejskim. Przy tych trasach znajdują się obiekty warte zobaczenia, punkty widokowe, agroturystyki czy miejsca, gdzie można coś zjeść czy odpocząć. 

- Rozmawiamy w siedzibie gminy, którą nadal jest łącznik sali gimnastycznej przy szkole podstawowej w Zagwiździu. Kiedy zostanie zrealizowana jedna z najważniejszych inwestycji, czyli budowa nowej siedziby Urzędu Gminy w Murowie?

- Planujemy stworzyć Centrum Usług Publicznych, które znajdować się ma przy ul. Parkowej w Murowie. Samorząd jest właścicielem działki, na której powstanie inwestycja. Przewidziano w nim m.in. pomieszczenia biurowe i dla organizacji pozarządowych, urzędowe archiwum, salę wiejską, czy salki konferencyjne. Również tam zostałby przeniesiony Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Po pierwszym unieważnieniu przetargu zaczęto analizować, jak wygląda finansowy aspekt realizacji tej inwestycji. Okazuje się, że pojawiłaby się konieczność zaciągnięcia przez gminę kredytu w wysokości co najmniej 6 mln zł. Przy takim zadłużeniu gmina nie byłaby w stanie spłacać kredytu zgodnie z ustawą o finansach publicznych. Aktualnie koszt inwestycji przerasta nasze możliwości, więc podjęliśmy działania, aby pozyskać środki zewnętrzne na ten cel.

- Gmina Murów może pochwalić się ciekawymi projektami, które są realizowane w przestrzeni społecznej. Które z nich uważa Pan za te o największym znaczeniu?

- Gmina Murów przystąpiła do realizacji projektu, którego celem jest aktywizacja i edukacja osób dorosłych znajdujących się w niekorzystnej sytuacji zawodowej i życiowej. Jest to Lokalny Ośrodek Wiedzy i Edukacji. Przedsięwzięcie ma charakter pionierski. Jesteśmy jedynym samorządem w województwie opolskim, który zdobył tę dotację. Fundacja Małopolska Izba Samorządowa przyznała takich grantów zaledwie 20 w skali całej Polski. Szukaliśmy takiego przedsięwzięcia, które umożliwi nam edukowanie osób dorosłych, ale zgodnie z istniejącym zapotrzebowaniem na rynku pracy oraz realnymi potrzebami mieszkańców. Zanim przystąpiliśmy do organizacji kursów i szkoleń, przeprowadziliśmy diagnozę. Zebrane w ten sposób informacje zostały wykorzystane do stworzenia ciekawego pakietu edukacyjnego dla dorosłych mieszkańców naszej gminy. Program zakładał dużą elastyczność, jeśli chodzi o sposób jego prowadzenia. Bardzo zależało nam też na powołaniu młodzieżowej rady, ponieważ chcemy zaangażować młodych w działania na rzecz gminy Murów. Jako samorządowca interesuje mnie głos młodzieży i to, co młodzi mają do powiedzenia. Zawsze chciałem wciągnąć ich w nasze działania. Dla nas najważniejszym efektem tego projektu jest już powołana Młodzieżowa Rada Gminy, która pełni funkcję gremium opiniotwórczego. Jej przedstawicieli będziemy też pytali o potrzeby dzieci i młodzieży w naszej gminie. Liczę też na to, że będą inicjatorami lokalnych przedsięwzięć.

- Rok 2022 należy również do wyjątkowych, ponieważ miejscowości mogą korzystać z funduszu sołeckiego. Dlaczego tak bardzo zależało Panu na tym, aby wprowadzić ten mechanizm?

- Na tej zmianie zyskały wszystkie miejscowości. Budżety tych najmniejszych zwiększyły się nawet dziesięciokrotnie. Dzięki funduszowi sołectwa mogą realizować swoje inwestycje, ale też planować te wymagające większych nakładów finansowych. Ten mechanizm tak został skonstruowany, aby stwarzać nowe perspektywy rozwoju naszych wsi. Ważne jest również to, że mieszkańcy danego sołectwa biorą udział w tym procesie decyzyjnym. Jeśli do tego dołożymy pieniądze, które wsie otrzymały z Marszałkowskiej Inicjatywy Sołeckiej, to pojawiło się wiele nowych możliwości. 

- Zatrzymajmy się jeszcze na chwilę przy przedsięwzięciach. Proszę w kilku zdaniach odnieść do tych najważniejszych, które są realizowane na terenie gminy Murów.

- Niewątpliwie, na przestrzeni ostatnich lat poprawiła się gminna infrastruktura drogowa. W 2019 oraz 2020 roku wybudowaliśmy po jednej trasie. W 2021 były to już dwie drogi. W 2022 roku jeśli chodzi o tego rodzaju inwestycje, to mamy ich aż trzy. Liczę na to, że utrzyma się ta tendencja i będzie się nam dalej udawało pozyskiwać środki zewnętrzne na ten cel. Mamy w tym temacie jeszcze dużo do zrobienia. Cieszymy się, że nadal postępuje kanalizacja Starych Budkowic, ponieważ ta inwestycja ma wpływ na obniżenie kosztów gospodarki ściekowej. Z innych ważnych przedsięwzięć warto wymienić budowę PSZOK-u czy sali gimnastycznej w Zagwiździu oraz termomodernizację szkoły w Starych Budkowicach. Realizujemy również projekty z Lokalnej Grupy Działania „Zielony Szlak Stobrawski” oraz Rybacka Lokalna Grupa Działania „Opolszczyzna”.

- A największe wyzwania przed jakimi w najbliższej przyszłości stanie gmina Murów?

- Niewątpliwie jednym z największych jest oświata. Z tytułu utraty subwencji na rzecz nauczania języka mniejszościowego straciliśmy w tym roku za cztery miesiące nauki 300 tys. zł. W przyszłym roku będzie to 800 tys. zł. Dla nas to bardzo duże pieniądze.

- Dziękuję za rozmowę.

Szczegóły w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 26 maja - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SławomirTreść komentarza: Polska dla PolakówData dodania komentarza: 29.03.2025, 22:46Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Sławomir Mentzen w Opolu – tłumy na spotkaniu pod ratuszemAutor komentarza: xtxTreść komentarza: bardzo przykre,współczuję.Data dodania komentarza: 26.03.2025, 22:41Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Grodźcu. Fiat uderzył w drzewo – nie żyje pasażerAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Jaką długość będzie miała ta trasa?Data dodania komentarza: 10.03.2025, 19:54Źródło komentarza: Będzie nowa ścieżka pieszo-rowerowaAutor komentarza: Mieszkaniec drugiego sortuTreść komentarza: Popieram jak najbardziej takie inwestycje ale czy ktoś zna klucz do ustalania priorytetów w tej gminie? Czy takie mamy najważniejsze obecnie potrzeby mieszkańców? Dla potrzeb stolicy Gminy Chrząstowic zawsze znajdą się środki na innowacje, ekologię i inne, gorzej dla innych miejscowości gminy jak np. Dańca. W ciągu 15 lat od ujęcia w planie inwestycyjnym, Gminie udało się tam wybudować jedynie kawałek kanalizacji sanitarnej umożliwiającej podłączenie mieszkańców na odci***u ok. 1 km co stanowi około 10%. Temat utknął jak zwykle w przypadku Dańca pod, od lat znanym wszystkim mieszkańcom hasłem „brak środków”. Za to w międzyczasie skanalizowano kilka innych miejscowości. Proponuję odwiedzić od lat wypraszany ciasny i dziki parking pod szkołą, który niestety nie doczekał się utwardzenia, o bezpieczeństwie, ładzie przestrzennym, urbanistycznym i jakimś wieloletnim planowaniu nie wspomnę. Polecam również gminną drogę ul. Krośnicką o ruchu wahadłowym w kilku miejscach z dziewiczą nawierzchnią z lat 80tych pozostawiającą wiele do życzenia z lokalnymi „innowacyjnymi korytkami” z kostki odprowadzającymi wodę szparką w środku drogi bryzgającą w ogrodzenia posesji. „Innowacyjne” utwardzanie skrzyżowania tej drogi z ul. Dolną -wstawka z tymczasowych płyt ażurowych umożliwiające mieszkańcom darmowe prace w czynie społecznym polegające na usuwaniu namulonego piachu po każdym deszczu czy wyrównywaniu wyrw na skrzyżowaniu z ul. Boczną. Jak również udrażnianiu wiecznie zatykającego się odpływu z korytka odwodnienia na końcu ul. Dolnej. Wystarczy przejechać się przez jedną z największych wsi Daniec a potem Chrząstowice czy chociażby najmniejszą wieś Niwki a zauważy się, że niewiele z rzeczywistością mają tu reklamowane słowa „zrównoważony rozwój”. Bardziej kojarzy się znane nam hasło „drugi sort” i czyn społeczny. Zrównoważony rozwój we wszystkich miejscowościach w tej gminie od lat jest dosyć kontrowersyjny delikatnie rzecz ujmując. Rozwój niektórych miejscowości jest od lat świadomie blokowany, innych natomiast faworyzowany. Może jakieś w końcu media zainteresują się tematem i pokażą te widoczne gołym okiem zróżnicowane realia bo artykuły tego typu są mało obiektywne ogólnie rzecz ujmując. Życzę powodzenia w aktywnym rozwoju Gminy w szczególności z wyrównaniem różnic powstałych przez wieloletnie niedoinwestowanie podstawowych potrzeb mieszkańców niektórych miejscowości takich jak Daniec.Data dodania komentarza: 18.02.2025, 19:42Źródło komentarza: Nowy ekologiczny parking w Chrząstowicach – Innowacyjne rozwiązania i zrównoważony rozwójAutor komentarza: hanysTreść komentarza: przydały by się jakieś pamiątki z czasów 39-45Data dodania komentarza: 11.02.2025, 14:30Źródło komentarza: Nowości w kolekcji Mariusza HalupczokaAutor komentarza: KlaudiuszTreść komentarza: Nie Rehdanz'a, tylko po prostu Rehdanza. Proszę sprawdzić zasady użycia apostrofu przy odmianie nazwisk obcego pochodzenia.Data dodania komentarza: 3.02.2025, 11:10Źródło komentarza: Rewitalizacja Wyspy Rehdanz’a w Ozimku
Reklama
Reklama