Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 06:44
Przeczytaj:
Reklama https://partner-projekt.pl/
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

O neoromańskiej świątyni w Nakle

W Nakle można podziwiać piękny, neoromański kościół. O budowę tej świątyni mieszkańcy wsi bardzo długo zabiegali. Pomimo różnych problemów i przy dużym zaangażowaniu lokalnej społeczności udało się go wybudować. Dzisiaj przyciąga wzrok nie tylko architekturą, ponieważ przypomina kilkunastowieczną budowlę z kamienia.
O neoromańskiej świątyni w Nakle

Źródło: gmina Tarnów Opolski

Nakło długo nie posiadało swojego kościoła. Wieś wchodziła w skład parafii w Raszowej. Z przynależnością do niej wiązało się nierozerwalnie płacenie dziesięciny. Oprócz tej daniny ksiądz miał też wiele innych przywilejów takich jak darmowy wypas bydła czy bezpłatne mielenie zboża w młynie. W 1867 roku proboszcz z Raszowej skarżył się, że rolnicy z Nakła nie dopełnili tych formalności. 

W 1891 roku proboszczem w Raszowej został Kurt Czieschlik. Za czasów jego kierowania  parafią, zapadła decyzja o wybudowaniu kościoła w Nakle. Warto podkreślić, że taki zamiar był już wcześniej. Jednak to ks. Kurt Czieschlik urzeczywistnił go. W 1938 roku przedstawił mieszkańcom wsi plan wybudowania nowej świątyni. Początkowo nie spotkał się on z dobrym przyjęciem. Jednak na wskutek namów rolnicy nakielscy przyjęli na siebie ciężar finansowania budowy kościoła.

Powołano Komitet Budowy Kościoła, który składał się z trzech osób. Jako lokalizację wybrano łąkę Franciszki Gizy. Warto podkreślić, że mieszkanka Nakła przekazała grunt za darmo. Teren był podmokły i za nim przystąpiono do budowy świątyni, podwyższono go o pół metra. W tę pracę zaangażowali się wszyscy mieszkańcy. Furmankami przywożono piasek z wyrobiska, które znajdowało się przy drodze do Tarnowa Opolskiego.  

Kamień węgielny pod budowę kościoła położono 24 lipca 1938 roku. Z aktu dowiadujemy się, że cały plan budowy ze szczegółami został opracowany przez architekta Augusta Hammerlinga i dyplomowanego inżyniera Rudolfa Hammerlinga z Bytomia. To również oni sprawowali nadzór nad tą inwestycją. Całą budowę prowadził Piotr Kampa, który pochodził z Raszowej, a mieszkał w Bytomiu. Wybrano go ponieważ przedstawił najniższy kosztorys. Opiewał on na 45 tysięcy marek. Jednak nie dotrzymał słowa i zażądał kolejnych 10 tysięcy marek. Sytuacja ta spowodowała załamanie nerwowe u ks. Kurta Czieschlika. Został odwieziony do szpitala dla nerwowo chorych w Branicach. Zmarł tam w 1939 roku. 

Przedsiębiorcą, który ma ogromne zasługi dla budowy tej świątyni, był Paweł Ogórek. Należał on do grona właścicieli tarnowskich wapienników. Podarował on za darmo kamień oraz wapno, które wykorzystano przy budowie kościoła. Wspierał też inwestycję finansowo. Warto podkreślić, że był parafianinem Tarnowa Opolskiego, a nie Nakła. 
Obowiązki finansowe przejął ks. Alojzy Gross z Krośnicy. Ofiarował on całą kwotę pieniędzy, zebranych na kolędzie i zajął się zbiórką wśród mieszkańców Nakła i Grabowa. Duszpasterz został wysłany na front i tam zginął. Kolejnym proboszczem parafii w Raszowej oraz budowniczym kościoła w Nakle został Werner Szopa. Poświęcił on w 1940 roku świątynię w uroczystość Piotra i Pawła. Wieś stała się filią parafii w Raszowej. Nowy kościół był dobrze wyposażony, dzięki ofiarności mieszkańców. Posiadał organy, trzy dzwony, kilka rzędów ławek, zegar kościelny czy stacje drogi krzyżowej. Po wojnie odmalowano kościół. 

Pomimo, że Nakło posiadało własny kościół, to nie miało proboszcza. W związku z tym mieszkańcy zwrócili się z prośbami do biskupa. W 1955 roku wyznaczono wikarego parafii raszowskiej z prawem mieszkania w Nakle. Jednak nie zaakceptował tej decyzji kierownik Urzędu Powiatowego ds. wyznań. W 1957 roku mieszkańcy postanowili wybudować plebanię. Prace zakończyły się w 1959 roku. W 1963 roku zmarł ks. Werner Szopa. Po jego śmierci Nakło stało się samodzielną placówką duszpasterską. Proboszczem parafii został ks. Arkadiusz Kucharski. Pełnił tę funkcję przez prawie 40 lat.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SławomirTreść komentarza: Polska dla PolakówData dodania komentarza: 29.03.2025, 22:46Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Sławomir Mentzen w Opolu – tłumy na spotkaniu pod ratuszemAutor komentarza: xtxTreść komentarza: bardzo przykre,współczuję.Data dodania komentarza: 26.03.2025, 22:41Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Grodźcu. Fiat uderzył w drzewo – nie żyje pasażerAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Jaką długość będzie miała ta trasa?Data dodania komentarza: 10.03.2025, 19:54Źródło komentarza: Będzie nowa ścieżka pieszo-rowerowaAutor komentarza: Mieszkaniec drugiego sortuTreść komentarza: Popieram jak najbardziej takie inwestycje ale czy ktoś zna klucz do ustalania priorytetów w tej gminie? Czy takie mamy najważniejsze obecnie potrzeby mieszkańców? Dla potrzeb stolicy Gminy Chrząstowic zawsze znajdą się środki na innowacje, ekologię i inne, gorzej dla innych miejscowości gminy jak np. Dańca. W ciągu 15 lat od ujęcia w planie inwestycyjnym, Gminie udało się tam wybudować jedynie kawałek kanalizacji sanitarnej umożliwiającej podłączenie mieszkańców na odci***u ok. 1 km co stanowi około 10%. Temat utknął jak zwykle w przypadku Dańca pod, od lat znanym wszystkim mieszkańcom hasłem „brak środków”. Za to w międzyczasie skanalizowano kilka innych miejscowości. Proponuję odwiedzić od lat wypraszany ciasny i dziki parking pod szkołą, który niestety nie doczekał się utwardzenia, o bezpieczeństwie, ładzie przestrzennym, urbanistycznym i jakimś wieloletnim planowaniu nie wspomnę. Polecam również gminną drogę ul. Krośnicką o ruchu wahadłowym w kilku miejscach z dziewiczą nawierzchnią z lat 80tych pozostawiającą wiele do życzenia z lokalnymi „innowacyjnymi korytkami” z kostki odprowadzającymi wodę szparką w środku drogi bryzgającą w ogrodzenia posesji. „Innowacyjne” utwardzanie skrzyżowania tej drogi z ul. Dolną -wstawka z tymczasowych płyt ażurowych umożliwiające mieszkańcom darmowe prace w czynie społecznym polegające na usuwaniu namulonego piachu po każdym deszczu czy wyrównywaniu wyrw na skrzyżowaniu z ul. Boczną. Jak również udrażnianiu wiecznie zatykającego się odpływu z korytka odwodnienia na końcu ul. Dolnej. Wystarczy przejechać się przez jedną z największych wsi Daniec a potem Chrząstowice czy chociażby najmniejszą wieś Niwki a zauważy się, że niewiele z rzeczywistością mają tu reklamowane słowa „zrównoważony rozwój”. Bardziej kojarzy się znane nam hasło „drugi sort” i czyn społeczny. Zrównoważony rozwój we wszystkich miejscowościach w tej gminie od lat jest dosyć kontrowersyjny delikatnie rzecz ujmując. Rozwój niektórych miejscowości jest od lat świadomie blokowany, innych natomiast faworyzowany. Może jakieś w końcu media zainteresują się tematem i pokażą te widoczne gołym okiem zróżnicowane realia bo artykuły tego typu są mało obiektywne ogólnie rzecz ujmując. Życzę powodzenia w aktywnym rozwoju Gminy w szczególności z wyrównaniem różnic powstałych przez wieloletnie niedoinwestowanie podstawowych potrzeb mieszkańców niektórych miejscowości takich jak Daniec.Data dodania komentarza: 18.02.2025, 19:42Źródło komentarza: Nowy ekologiczny parking w Chrząstowicach – Innowacyjne rozwiązania i zrównoważony rozwójAutor komentarza: hanysTreść komentarza: przydały by się jakieś pamiątki z czasów 39-45Data dodania komentarza: 11.02.2025, 14:30Źródło komentarza: Nowości w kolekcji Mariusza HalupczokaAutor komentarza: KlaudiuszTreść komentarza: Nie Rehdanz'a, tylko po prostu Rehdanza. Proszę sprawdzić zasady użycia apostrofu przy odmianie nazwisk obcego pochodzenia.Data dodania komentarza: 3.02.2025, 11:10Źródło komentarza: Rewitalizacja Wyspy Rehdanz’a w Ozimku
Reklama
Reklama