Fajans to jeden z rodzajów ceramiki. Powstaje z zanieczyszczonego kaolinu, co daje efekt podobny do porcelany. Jest wypalany w ekstremalnej temperaturze przekraczającej 1000 stopni Celsjusza. W wyniku tego procesu jego powierzchnia staje się biała bądź jasnokremowa. Dla uzyskania lepszego efektu oraz zabezpieczenia nakłada się dodatkowo warstwę połyskującego szkliwa. Fajans różni się znacznie swoimi właściwościami od porcelany i porcelitu. Jest znacznie lżejszy od porcelany, zupełnie nieprzeświecający, ma dużą porowatość i nasiąkliwość. W przeciwieństwie do porcelany fajans ma głuchy niemetaliczny dźwięk.
Naczynia fajansowe znane są od tysięcy lat. Odkryto, że już w czasach starożytnych ludy zamieszkujące Egipt czy dolinę Indusu posługiwały się ich pierwotnymi wersjami. Pierwsze próby wypalenia tego rodzaju ceramiki miały miejsce na terenie dzisiejszej wyspy Majorki. Następnie moda na tego typu wyroby trafiła do włoskiego miasta Faenza. To właśnie od nazwy tego miasta wzięła się popularna nazwa „fajans”. Dalsza droga naczyń fajansowych wiodła przez Francję oraz Niderlandy, potem Niemcy, aż w końcu dotarła do Polski.
Założycielem prószkowskiej manufaktury był Leopold Prószkowski. Wspomogli go w tym doświadczeni specjaliści z tej branży, pochodzący z Moraw oraz Słowacji. Nie wiadomo, kto był jej budowniczym. Nie znamy też kosztów stworzenia tego zakładu. Niewiele wiadomo też o urządzeniach, z których korzystano podczas produkcji fajansu. Jednak wyroby z tejże wytwórni prezentowały wysoki poziom technologiczny oraz artystyczny.
Zakład znajdował się częściowo w zamku. Tam ulokowano pracownie artystyczne, czyli modelarnię i malarnię. W przyzamkowych zabudowaniach powstały działy produkcyjne. Do produkcji używano m.in. gliny z urobisk w Strzeleczkach czy Zimnicach Wielkich. Do manufaktury należał też młyn wodny do mielenia glazury oraz szlamowania glinek. W 1769 roku była ona wyposażona w 5 pieców. Na początku w manufakturze pracowało około 30 pracowników, zaś w 1769 roku było ich już prawie 50. Na mocy przywileju królewskiego byli oni zwolnieni ze służby wojskowej.
W 1769 roku umiera hrabia Leopold Prószkowski. Co ważne nie pozostawia po sobie spadkobierców. Po jego śmierci do 1783 roku manufaktura fajansu w Prószkowie znalazła się w rękach rodu Dietrichsteinów. W tym czasie rozszerzono asortyment oraz rynek zbytu dla produktów, które wytwarzano w Prószkowie. Rozbudowano m.in. sieć składów. W 1783 roku nabył je Królewski Skarb Pruski. Aby pozbyć się zapasów przeprowadzono loterię. Wydano aż 8 tysięcy losów. Prószkowska manufaktura została zamknięta w 1853. W chwili likwidowania działalności funkcjonowała jako prywatna własność.
Dzisiaj większość prószkowskiego fajansu znajduje się w niemieckich i czeskich muzeach. W Polsce największą, reprezentatywną kolekcję można podziwiać w Gliwicach. Placówka posiada w swoich zbiorach liczącą ponad dwieście sztuk kolekcję sygnowanych, fajansowych wyrobów z Prószkowa. Najstarsze zabytki pochodzą z czasów Leopolda Prószkowskiego (lata 1764-1769). Zbiór ten był tworzony niemal od początków działalności powstałego w 1905 roku Oberschlesisches Museum inGleiwitz. Wiele z tych obiektów stanowi cenne unikaty. Chodzi m.in. o środek stołu z wazą-drzewkiem o bogatej fakturze czy czajniki z motywem kobiety w antycznych szatach na pokrywce, tzw. „wdowy”.
Kolekcja ta prezentuje różne rodzaje tworzywa (fajans właściwy, delikatny i kamionka delikatna), kombinacje tych tworzyw ze szkliwami kryjącymi cynowo-ołowiowymi oraz przejrzystymi szkliwami ołowiowymi, przykłady zdobień farbami muflowymi, wysokiego ognia oraz malowania farbami srebrnymi.
Niewielką kolekcją może też pochwalić się jedno z bytomskich muzeów. Poza tym prószkowski fajans można znaleźć w muzeach w Malborku, Nysie czy Krakowie. W śladowych ilościach zachował się on w prywatnych domach.

Napisz komentarz
Komentarze