Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 03:10
Przeczytaj:
Reklama https://partner-projekt.pl/
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Zabezpieczają tysiące pocisków rocznie

Z zastępcą dowódcy patrolu saperskiego 1. Brzeskiego Pułku Saperów im. Tadeusza Kościuszki mł. chor. Radosławem Muchą rozmawia Michał Mandola.
Zabezpieczają tysiące pocisków rocznie

Źródło: 1. Brzeski Pułk Saperów

- Historia 1. Brzeskiego Pułku Saperów im. Tadeusza Kościuszki jest bardzo ciekawa. Ze źródeł historycznych wynika, że jednostka została założona już w 1944 roku, a więc podczas II wojny światowej. Czy mógłby Pan opowiedzieć pokrótce o dziejach jednostki?

- 1. Inżynieryjną Brygadę Saperów (bo tak kiedyś nazywał się pułk) rozpoczęto formować 1 kwietnia 1944 roku w miejscowości Lebiedino na terenie obecnej Ukrainy. Od 15 lipca 1944 r. brygada brała udział w działaniach bojowych: budowie mostów, zabezpieczeniu forsowania rzek, rozminowaniu. Brygada uczestniczyła w walkach o Warszawę, zabezpieczała forsowanie Wisły w rejonie Saskiej Kępy. 30 września saperzy 11. batalionu ewakuowali 22 powstańców. Po upadku Powstania Warszawskiego brygada wykonywała zadania na zapleczu, polegające na rozminowaniu, utrzymaniu i remoncie dróg. 19 lutego 1945 roku za wkład w wyzwolenie i rozminowanie Warszawy brygada otrzymała miano Warszawskiej, czyli 1. Warszawskiej Brygady Inżynieryjno-Saperskiej. W marcu 1945 roku brygada uczestniczyła w walkach o Kołobrzeg, następnie w operacji berlińskiej. Koniec wojny zastał brygadę 8 maja 1945 roku w Szonwalde. W czasie działań wojennych zostało zabitych 202 żołnierzy brygady, 56 zostało rannych i zaginionych. Po wojnie brygada przystąpiła do rozminowania Pomorza i Prus Zachodnich, a we wrześniu 1945 roku została skierowana do rozminowania Górnego Śląska. W okresie od 16 do 19 stycznia brygadę przegrupowano do miasta Brzeg, gdzie pozostaje do dnia dzisiejszego pod nazwą 1. Brzeskiego Pułku Saperów.

- Dziś działania podejmowane przez jednostkę saperską wyglądają zupełnie inaczej niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu, bo w akcjach wykorzystywany jest nowoczesny sprzęt i roboty. Jak dziś wygląda przebieg typowej akcji podejmowanej przez brzeskich saperów?

- Faktycznie z biegiem lat sposoby, metody oraz pewne taktyki uległy zmianie. W znacznej mierze dotyczy to ciągłego dążenia do poprawy bezpieczeństwa pracy saperów oraz osób (służb) uczestniczących w realizacji takiego działania. Warto tu wspomnieć o zmianach sprzętu (parametrów), którym pracują nasi żołnierze. Duże znaczenie mają pojazdy, którymi poruszają się saperzy. Współcześnie posiadamy specjalistyczne pojazdy wyposażone w specjalne pojemniki umożliwiające przewóz przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych (w skrócie mówi się o nich PWiN – przyp. red.), chroniące otoczenie od skutków ewentualnego wybuchu. Należy tu wspomnieć również o indywidualnym wyposażeniu saperów, które jest ciągle udoskonalane i wymieniane na nowocześniejsze i bezpieczniejsze. Obecnie saperzy dysponują najlepszym dostępnym kombinezonem typu EOD-10 chroniącym użytkownika przed skutkami wybuchu. Pojazd saperski jest wyposażony w hydrauliczny żuraw ułatwiający podnoszenie np. ciężkich bomb lotniczych. Indywidualne wyposażenie takie jak hełmy i kamizelki odłamkoodporne też należą do najnowocześniejszych. Idąc dalej, wspomnieć możemy o zestawach zdalnej detonacji, które znacznie skracają czas działania podczas niszczenia PWiN.

- Na podstawie artykułów publikowanych na łamach naszej gazety możemy powiedzieć, że brzescy saperzy najczęściej wzywani są do usuwania pocisków z czasów II wojny światowej. Mija już ponad 80 lat od wybuchu tego konfliktu zbrojnego, a pocisków z tamtych lat wciąż odnajdowanych jest sporo. Jak często saperzy wyjeżdżają do akcji? Jak ta liczba kształtuje się na przestrzeni ostatnich lat?

 Uwaga! To tylko fragment artykułu. Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Ziemi Opolskiej z 7 września - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SławomirTreść komentarza: Polska dla PolakówData dodania komentarza: 29.03.2025, 22:46Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Sławomir Mentzen w Opolu – tłumy na spotkaniu pod ratuszemAutor komentarza: xtxTreść komentarza: bardzo przykre,współczuję.Data dodania komentarza: 26.03.2025, 22:41Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Grodźcu. Fiat uderzył w drzewo – nie żyje pasażerAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Jaką długość będzie miała ta trasa?Data dodania komentarza: 10.03.2025, 19:54Źródło komentarza: Będzie nowa ścieżka pieszo-rowerowaAutor komentarza: Mieszkaniec drugiego sortuTreść komentarza: Popieram jak najbardziej takie inwestycje ale czy ktoś zna klucz do ustalania priorytetów w tej gminie? Czy takie mamy najważniejsze obecnie potrzeby mieszkańców? Dla potrzeb stolicy Gminy Chrząstowic zawsze znajdą się środki na innowacje, ekologię i inne, gorzej dla innych miejscowości gminy jak np. Dańca. W ciągu 15 lat od ujęcia w planie inwestycyjnym, Gminie udało się tam wybudować jedynie kawałek kanalizacji sanitarnej umożliwiającej podłączenie mieszkańców na odci***u ok. 1 km co stanowi około 10%. Temat utknął jak zwykle w przypadku Dańca pod, od lat znanym wszystkim mieszkańcom hasłem „brak środków”. Za to w międzyczasie skanalizowano kilka innych miejscowości. Proponuję odwiedzić od lat wypraszany ciasny i dziki parking pod szkołą, który niestety nie doczekał się utwardzenia, o bezpieczeństwie, ładzie przestrzennym, urbanistycznym i jakimś wieloletnim planowaniu nie wspomnę. Polecam również gminną drogę ul. Krośnicką o ruchu wahadłowym w kilku miejscach z dziewiczą nawierzchnią z lat 80tych pozostawiającą wiele do życzenia z lokalnymi „innowacyjnymi korytkami” z kostki odprowadzającymi wodę szparką w środku drogi bryzgającą w ogrodzenia posesji. „Innowacyjne” utwardzanie skrzyżowania tej drogi z ul. Dolną -wstawka z tymczasowych płyt ażurowych umożliwiające mieszkańcom darmowe prace w czynie społecznym polegające na usuwaniu namulonego piachu po każdym deszczu czy wyrównywaniu wyrw na skrzyżowaniu z ul. Boczną. Jak również udrażnianiu wiecznie zatykającego się odpływu z korytka odwodnienia na końcu ul. Dolnej. Wystarczy przejechać się przez jedną z największych wsi Daniec a potem Chrząstowice czy chociażby najmniejszą wieś Niwki a zauważy się, że niewiele z rzeczywistością mają tu reklamowane słowa „zrównoważony rozwój”. Bardziej kojarzy się znane nam hasło „drugi sort” i czyn społeczny. Zrównoważony rozwój we wszystkich miejscowościach w tej gminie od lat jest dosyć kontrowersyjny delikatnie rzecz ujmując. Rozwój niektórych miejscowości jest od lat świadomie blokowany, innych natomiast faworyzowany. Może jakieś w końcu media zainteresują się tematem i pokażą te widoczne gołym okiem zróżnicowane realia bo artykuły tego typu są mało obiektywne ogólnie rzecz ujmując. Życzę powodzenia w aktywnym rozwoju Gminy w szczególności z wyrównaniem różnic powstałych przez wieloletnie niedoinwestowanie podstawowych potrzeb mieszkańców niektórych miejscowości takich jak Daniec.Data dodania komentarza: 18.02.2025, 19:42Źródło komentarza: Nowy ekologiczny parking w Chrząstowicach – Innowacyjne rozwiązania i zrównoważony rozwójAutor komentarza: hanysTreść komentarza: przydały by się jakieś pamiątki z czasów 39-45Data dodania komentarza: 11.02.2025, 14:30Źródło komentarza: Nowości w kolekcji Mariusza HalupczokaAutor komentarza: KlaudiuszTreść komentarza: Nie Rehdanz'a, tylko po prostu Rehdanza. Proszę sprawdzić zasady użycia apostrofu przy odmianie nazwisk obcego pochodzenia.Data dodania komentarza: 3.02.2025, 11:10Źródło komentarza: Rewitalizacja Wyspy Rehdanz’a w Ozimku
Reklama
Reklama