Kolonizacja fryderycjańska była to akcja osadnicza zapoczątkowana przez króla Prus Fryderyka II i kontynuowana przez jego następców. Nowe wsie powstawały w poł. XVIII wieku i początku XIX wieku na terenach Prus Wschodnich. Celem tej osadniczej akcji było ściągnięcie niemieckich osadników na zdobyte przez Prusy ziemie. W ramach tej inicjatywy przeprowadzono też gruntowne reformy administracyjne, rozwijające rolnictwo i przemysł.
Nowo utworzone osady miały przynieść zysk z podatków, podnieść w prowincjach status gospodarczy i dobrobyt. Ważne było wykorzystanie gospodarcze nieużytkowanych dotąd terenów, w tym bagien i lasów. Dzielono królewszczyzny i na ich terenach budowano nowe wsie. Sprowadzano do nich przeważnie ewangeliczną ludność z Prus, ale także z Habsburskiej Austrii, Czech i Węgier. Wsie charakteryzowały się zróżnicowaniem gospodarki. Osadzano tam bogatych chłopów, ale istniały też małe osady jako zaplecze dla większych gospodarstw. Powstawały również osady przemysłowe i osady dla robotników leśnych (drwali), dostarczających drewno do nowo powstających hut. Warunki dla nowych osadników w porównaniu z życiem chłopów pańszczyźnianych były korzystniejsze. Osadnicy płacili tylko czynsz, nie ponosili żadnych innych należności feudalnych.
Osady były budowane w oparciu o fryderycjański regulamin według sporządzonych projektów. W przeciwieństwie do typu wsi łanowej i niwowej rozplanowywanie zabudowy wymagało zatrudnienia architekta. Wsie takie posiadają często regularne i geometryczne kształty. Zazwyczaj były to równomierne parcele wzdłuż jednej drogi. Zdarzały się też wsie o kształtach: rombu, trójkąta jak i gwiazdy. Starano się, aby były niepowtarzalne.
Fryderycjański regulamin miał wpływ także na przemianę istniejących już wsi polskich. Nie pozwolił na dalsze budowanie tzw. kurnych chat oraz nadmiernej liczby pomieszczeń gospodarczych.
Wieś Miedziana powstała na tzw. „kosorowickim wrzosowisku” nieopodal Łowiecka, czyli wioski, która prawie w całości została zniszczona w czasie wojny trzydziestoletniej. Na początku kolonia liczyła 20 gospodarstw i nosiła nazwę Kosorowicka Kolonia. Osadnicy przybyli z austriackiego Śląska i Moraw. Poza tym byli luteranami, należącymi do opolskiej parafii. W 1783 roku w wiosce zbudowano dla nich kaplicę. Z czasem część z nich poprzez małżeństwa przemieszała się etnicznie i wyznaniowo z tutejszymi katolikami. Zmieniła się też nazwa miejscowości z Kosorowickiej Kolonii na Kupferberg (Miedziana Góra). W 1830 roku wioska liczyła wtedy 24 zagrody. W Miedzianej na 120 mieszkańców było 8 ewangelików. W 1845 roku mieszkało tutaj 169 mieszkańców, w tym zaledwie jeden protestant. Początkowo zajmowano się rolnictwem, ale ze względu na kiepskie plony zrezygnowano z niego. Mieszkańcy wsi zajęli się rzemiosłem i tkactwem. Wydobywano też rudy żelaza, żwir oraz szamot. W 1930 roku mieszkańcy wsi mogli korzystać z: piekarni, dwóch karczm i aż trzech sklepów kolonialnych.
Druga z miejscowości to Walidrogi. Pierwszą nazwę wsi Szulenburg utworzono od nazwiska ówczesnego ministra von Sulenburg. Za przeprowadzenie inwestycji odpowiedzialny był lustrator lasów Burich. Budowę domów rozpoczęto w chwili założenia wsi w 1773 roku. Pięć lat później zakończono budowę stodół. Na miejsce przybyli koloniści z Karniowa, Czech, Moraw i Norymbergii. Ze źródeł wynika, że w 1783 roku w Walidrogach mieszkało wtedy 112 osób. W 1824 roku w miejscowości powstała szkoła.
Napisz komentarz
Komentarze